małżeństwa dla wszystkich

czwartek, 13 lutego 2014

1% NA MAŁŻEŃSTWA

W 2014 roku po raz kolejny dzięki wsparciu zaprzyjaźnionej Fundacji Trans-Fuzja możemy Was prosić o przekazanie 1% podatku na działania Stowarzyszenia MNW na rzecz równości małżeńskiej.
Miniony rok był dla nas rokiem ogromnych zmian, m.in. przekształcenia w stowarzyszenie oraz debiutu naszego postulatu o równości małżeńskiej "MAŁŻEŃSTWA DLA WSZYSTKICH".


Do tej pory dzięki Waszej hojności udało nam się zorganizować różnorodne akcje, piknikiety, zimowiska, konferencje, kampanie Miłość Nie WykluczaW związku z miłością, kręciliśmy klipy, lobbujemy u posłów, przeprowadzaliśmy ankiety, uczestniczyliśmy w pracach nad projektami ustaw o związkach partnerskich, byliśmy obecni na Festiwalu Open'er oraz na Kongresie Kobiet.

Wszyscy w Stowarzyszeniu Miłość Nie Wyklucza działamy jedynie na zasadach wolontariatu. Wiele rzeczy udało nam się zdziałać właśnie siłami naszych wolontariuszy i nieocenionych przyjaciół. Ale nie wszystko jest możliwe bez wsparcia finansowego. 
W zeszłym roku z 1% podatku udało nam się zebrać prawie 2 tys złotych.
Dziękujemy Wam ogromnie za okazane zaufanie i obiecujemy, że każdy grosz zostanie wydany zgodnie z celem statutowym Stowarzyszenia MNW.

A jak przekazać nam 1%?
Już wyjaśniamy


Wystarczy, że podczas wypełniania formularza PIT 1% podatku przeznaczycie na Fundację Trans-Fuzja i podacie cel szczegółowy - MNW lub Miłość Nie Wyklucza.

Wystarczy wpisać:
KRS - 0000309669
CEL SZCZEGÓŁOWY - MIŁOŚĆ NIE WYKLUCZA lub MNW


Dziękujemy 
Fundacji Trans-Fuzja za okazane wsparcie. 


czwartek, 2 stycznia 2014

Rok 2013 - Polska, Świat, Miłość Nie Wyklucza

Polska


Rok 2013 nie przyniósł nam wielu powodów do radości. Głośnym wydarzeniem było odrzucenie przez Sejm wszystkich trzech projektów ustaw o związkach partnerskich. Mimo zapewnień klubu Platformy Obywatelskiej, Sejm nie uczynił żadnych kroków, które mogłyby nas zbliżyć do krajów zachodniej Europy. Początek roku był więc wyjątkowo nieprzyjemny dla nas wszystkich, w mediach wrzało za każdym razem, gdy wypowiadała się Krystyna Pawłowicz. Posłanka niestety nie słynie z kultury osobistej, mogliśmy więc usłyszeć m.in. o “jałowych związkach” i “niegodnych uczynkach”. Pawłowicz nie była jedyna - gros posłów partii konserwatywnych uraczyło nas w trakcie debaty sejmowej wypowiedziami, o których chcielibyśmy zapomnieć.
W trakcie Kongresu Kobiet Donald Tusk (wcześniej opowiadający się za pracami nad projektami ustaw o związkach partnerskich) przyznał, że nie widzi szans na wprowadzenie ustawy w ciągu najbliższych 10-15 lat. Zawiodła też Pełnomocniczka Rządu ds. Równego Traktowania. Legitymująca się jako osoba walcząca o prawa osób LGBT jednocześnie pozwoliła na “wycięcie” ich postluatów z równościowego programu rządu i popierała pomysł konserwatywnych posłów PO, aby instytucję związków partnerskich zamienić w umowy. Swoje plany na dalsze działania Agnieszka Kozłowska-Rajewicz podsumowała w rozmowie z internautami słowami: “Cieszcie się z tego co macie, bo na wschodzie Europy jest jeszcze gorzej”. Hanna Gronkiewicz-Waltz odmówiła objęcia matronatem warszawskiej Parady Równości.
Jedyną pozytywną wieścią z Sejmu w tym roku było skierowanie do dalszych prac projektu ustawy o uzgodnieniu płci. Na początku grudnia konserwatystom nie udało się doprowadzić do odrzucenia projektu ustawy.
W wakacje wiele mówiliśmy o homofobii w sporcie. Poseł, a dawniej bramkarz, Jan Tomaszewski stwierdził, że dla gejów nie ma miejsca w piłkarskiej szatni. Na nic zdały się tłumaczenia innych sportowców, Tomaszewski uparcie przekonywał, że piłka nożna nie jest sportem dla osób homoseksualnych.
Jednak najgłośniejsza debata medialna w 2013 roku zdecydowanie należała do - jak mówią hierarchowie Kościoła Katolickiego - “ideologii gender”. Kościół i prawica nie godzą się na edukację równościową w przedszkolach i szkołach (ku zdziwieniu wielu osób, za zajęciami równościowymi opowiedział się Związek Nauczycielstwa Polskiego), jednak argumenty przez nich prezentowane świadczą o absolutnym braku zrozumienia tematu. Od edukacji się zaczęło, ale im dalej w las… Tym więcej zagrożenia widzą w gender jego przeciwnicy. Debata nadal trwa, płeć społeczno-kulturowa stała się głównym wrogiem Kościoła, a naukowcy i organizacje pozarządowe zajmujące się zagadnieniem równości płci uparcie tłumaczą, że żadne zagrożenie nie istnieje, gender był, jest i będzie - również u księży.
Ważnym wydarzeniem był pierwszy coming out rodzin osób nieheteroseksualnych. Na ulicach wielu miast Polski widzieliśmy plakaty kampanii “Rodzice, odważcie się mówić”, a w mediach głośno było o naszej partnerskiej organizacji - Stowarzyszeniu Akceptacja, zrzeszającym rodziny i przyjaciół osób nieheteroseksualnych. Ich działania zostały uhonorowane nagrodą Respektpreis dla prezeski stowarzysznia. Do hetero-sojuszników dołączyli też m.in. Hanna Lis i Agnieszka Holland.
Obserwowaliśmy również coming outy dwóch licznych tęczowych rodzin. Leszek, Marta, Ania - rodzice małego Mateusza - zdecydowali się opowiedzieć całej Polsce o szczęściu rodzicielstwa w trójkę, a Adam (a później również Kasia) o miłości do swoich trzech homoseksualnych synów.
Końcówka roku przyniosła nam niestety kolejne podpalenie tęczy na Placu Zbawiciela w Warszawie, tym razem nie były to jednak pijackie wybryki, a akt nienawiści wobec mniejszości. Tegoroczny Marsz Niepodległości obfitował w akty wandalizmu i mowę nienawiści. Na te wydarzenia zareagowano organizując m.in. wielkie całowanie pod spaloną tęczą i demonstrację przeciwko terrorowi Marszu Niepodległości. Organizacje pozarządowe wyraziły sprzeciw wobec łamania prawa i aktów wandalizmu, a także wobec legitymizowania mowy nienawiści w mediach. W tym okresie wiele osób odwiedzało tęczę i ozdabiało ją kwiatami, niektórzy poparli wniosek, aby to sprawcy ponieśli koszty jej odbudowy.


Świat



Wydarzenia na świecie w 2013 roku można śmiało podzielić na kategorie - wschód i zachód.


Zachód niesamowicie obrodził w małżeństwa jednopłciowe. Po uznaniu za niekonstytucyjny aktu DOMA, czyli zakazu małżeństw jednopłciowych w USA, małżeństwa wprowadzały kolejne stany. Do końca roku były już legalne w 18 stanach USA. Europa nie pozostawała jednak daleko w tyle. Tylko w tym roku do grona krajów z równością na sztandarach dołączyły Wielka Brytania, Francja i - co ciekawe - katolicka Malta, która umożliwiła formalizację związków partnerskich, które różnią się od małżeństw różnopłciowych… nazwą. Pary jednopłciowe mogą od tego roku zawierać małżeństwa też w Nowej Zelandii i Urugwaju.


Wschód natomiast to przede wszystkim zakaz “homoseksualnej propagandy” w Rosji, a co za tym idzie - również na zbliżających się Igrzyskach Olimpijskich w Soczi. Przeciw ustawie protestowali m.in. Sir Ian McKellen, Madonna, Sir Elton John, Tilda Swinton, ale też tysiące osób przed ambasadami Rosji na świecie.
O Rosji było szczególnie głośno, ale “propagowania homoseksualizmu” zakazano też na Ukrainie, Litwie i w Mołdawii.


Coming outów w 2013 roku dokonali m.in. prof. Maria Janion, aktorzy Wentworth Miller i Jodie Foster, wrestler Darren Young (jest pierwszym wyoutowanym sportowcem w tej dyscyplinie), pływak Tom Daley czy gracz NBA Jason Collins. Z szaf wychodziły też dzieci dawnych legend NBA - syn Magica Johnsona i córka Michaela Jordana.


Miłość Nie Wyklucza



Dla nas był to pracowity rok pełen zmian. Pod koniec 2013 roku zarejestrowaliśmy Miłość Nie Wyklucza jako stowarzyszenie. Dzięki temu będziemy mogli brać udział w pracach komisji sejmowych i starać się o dotacje potrzebne do wzmożenia działań równościowych na różnych polach (na które nie mieliśmy szans jako grupa niezarejestrowana).
Najważniejsze było jednak dla nas przedstawienie naszego nowego postulatu. 11 października otworzyliśmy nowy rozdział w walce o prawa osób LGBT w Polsce. Walczymy o równość małżeńską dla wszystkich!


W minionym roku walczyliśmy też z mową nienawiści. “Moher - Pedał - Asfalt. Słowa niewłaściwie stosowane zagrażają życiu i zdrowiu” - z takim hasłem pojawiliśmy się na poznańskim Marszu Równości. Na warszawskiej Paradzie Równości udało nam się po raz pierwszy przeprowadzić dwa banery (w tym słynny Różowy) - z żądaniem wprowadzenia związków partnerskich jako takich i związków partnerskich, a nie spółki cywilnej. Różowy znosił razem z dzielną grupą pikietujących mrozy w styczniu, kiedy wspólnie z Wami staliśmy pod budynkiem Sejmu na ul. Wiejskiej. Pojawiliśmy się też na Manifie. Mamy nadzieję, że w 2014 roku równie efektywnie (i efektownie) pomożecie nam nieść banery małżeńskie!


W ramach “gościnnych występów” pojawiliśmy się też na Kongresie Kobiet i w Strefie NGO Open’er Festivalu, gdzie mieliśmy przyjemność słuchać Waszych głosów poparcia. Mnóstwo osób dopisało się do naszej listy argumentów “za” równością, rozdaliśmy tonę gadżetów i przeprowadziliśmy dziesiątki bardzo ciekawych rozmów.


Rok 2013 to dla nas też tygodnie pracy, której nie widzicie, ale którą - mamy nadzieję - niedługo odczujecie. Planowaliśmy działania, dzieliliśmy zadania i zwieraliśmy szyki, by móc już niedługo walczyć o równość ze zdwojoną siłą.


Bardzo dziękujemy Wam wszystkim za każde słowo wsparcia i motywowanie nas do działania. Szczególnie dziękujemy osobom, które pojawiły się na spacerach z Różowym, pikietach pod Sejmem, Paradzie Równości i dwóch imprezach - Jałowcówce w lutym i Gwiazdkowej w grudniu.


Oby rok 2014 był dla nas wszystkich bardziej przychylny!

piątek, 29 listopada 2013

List do nowej Ministry Edukacji Narodowej

Stowarzyszenie Miłośś Nie Wyklucza razem z czternastoma innymi oprganizacjami zwróciło się do nowo mianowanej Ministry Edukacji Narodowej Joanny Kluzik-Rostkowskiej z prośbą o spotkanie z organizacjami LGBT. Jej poprzedniczka Krystyna Szumilas mimo wielokrotnych próśb nie zdecydowała się spotkać z przedstawicielami organizacji LGBT.
Poniżej pełna treść listu:

piątek, 22 listopada 2013

Duże zmiany w Miłość Nie Wyklucza

Po ponad czterech latach działania jako grupa nieformalna Akcja Miłość Nie Wyklucza został z dniem dzisiejszym przekształcona w Stowarzyszenie Miłość Nie Wyklucza i wpisana do Krajowego Rejestru Sądowego pod numerem KRS: 0000485267.

Akcja Miłość Nie Wyklucza w 2009 roku rozpoczynała swoje istnienie jako grupa nieformalna. Naszym pierwszym działaniem była kampania społeczna "Miłość Nie Wyklucza" dotycząca promocji idei związków partnerskich. Następnie przeprowadziliśmy kampanię informacyjno-wizerunkową "W związku z miłością". Braliśmy udział jako przedstawiciele strony społecznej w tworzeniu projektów ustaw o związkach partnerskich stworzonych przez SLD i Ruch Palikota. Jesteśmy również inicjatorami koalicji Partnerstwo dla Związków zrzeszającej ponad 40 organizacji działających na rzecz wprowadzenia instytucji związków partnerskich. Aktywnie działamy i lobbujemy za wprowadzeniem rozwiązań prawnych dotyczących związków nieformalnych, zwłaszcza osób LGBT.

Ponad miesiąc temu informowaliśmy o tym, że Miłość Nie Wyklucza rozpoczyna działania w kierunku wprowadzenia w Polsce pełnej równości małżeńskiej pod hasłem "MAŁŻEŃSTWA DLA WSZYSTKICH / MARRIAGE EQUALITY FOR ALL". Dzisiaj robimy kolejny krok.
Dziękujemy osobom, które stworzyły Akcję Miłość Nie Wyklucza. Ich pasja zaraziła wiele osób do walki o związki partnerskie, a teraz również o równość małżeńską. Ich zapał i doświadczenie pozwoliły na stworzenie grupy, która od ponad czterech lat jest najważniejszym głosem nawołującym do prawnego uznania istnienia związków nieformalnych, w tym również związków jednopłciowych. Dziękujemy również członkom Stowarzyszenia Otwarte Forum, które przez cały czas było dla nas organizacją parasolową za opiekę, wsparcie i nieocenioną pomoc w naszych działaniach. Bez Was by się nie udało.
Z dniem dzisiejszym rozpoczynamy nowy rozdział naszej działalności jako w pełni sformalizowane stowarzyszenie. Jesteśmy przekonani, że ten krok pozwoli nam w lepszy i bardziej efektywny sposób dążyć do wyznaczonego celu.
Zachęcamy do śledzenia naszych poczynań i włączenia się w działania Stowarzyszenia Miłość Nie Wyklucza.

Działacze i działaczki Stowarzyszenia Miłość Nie Wyklucza.

piątek, 11 października 2013

MAŁŻEŃSTWA DLA WSZYSTKICH - małżeński coming out Miłość Nie Wyklucza


"Dajmy im palec, a będą chcieli całej ręki". Wiele razy słyszeliśmy te słowa  z ust przedstawiciel tej lub innej partii rządzącej w odniesieniu do prawnego usankcjonowania związków partnerskich? A co nam proponuje obecna partia rządząca? Ochłap nazywany „umową o wspólnym pożyciu”, który boją się złożyć w Sejmie z obawy przed negatywną reakcją najbardziej zainteresowanych.

Nie oszukujmy się. Obecny układ polityczny nie zapewni nam związków partnerskich w takiej formie, która dałaby osobom chcącym je zawrzeć wystarczający poziom bezpieczeństwa i poczucie godności.

W Europie i na świecie odchodzi się od walki o związki partnerskie na rzecz walki o pełną równość małżeńską. Pora na zmianę taktyki. Pora na walkę o pełną równość i o godność. Jeśli sami jej nie wywalczymy nikt nam jej nie da.
Dlatego Miłość Nie Wyklucza rozpoczyna nowy rozdział działalności. Od dziś będziemy walczyć o pełną równość małżeńską, w tym także o prawo do adopcji.

Tak! Chcemy całą rękę!!!

Chcemy równości małżeńskiej bo należy nam się jako obywatelom Polski. To już nie jest kwestia dobrej woli polityków, tylko praw człowieka, traktowania wszystkich obywateli na równi i zagwarantowania im pełni praw.

Z nowym hasłem „MAŁŻEŃSTWA DLA WSZYSTKICH/ MARRIAGE EQUALITY FOR ALL” na już tradycyjnie różowym banerze ruszamy na długą i ciężką drogę do pełnej równości małżeńskiej.

Naszym celem jest taka zmiana prawa by każdy obywatel mógł zawrzeć związek małżeński niezależnie od jego orientacji psychoseksualnej, czy tożsamości płciowej.
Liczymy na wasze wsparcie i pomoc w tej walce. Tylko wspólnie możemy przekonać posłów i posłanki, że równość małżeńska to konieczność, abyśmy wszyscy byli równoprawnymi obywatelami.


poniedziałek, 30 września 2013

"W ciemno" z patronatem Miłość Nie Wyklucza


Miło nam poinformować, że akcja Miłość Nie Wyklucza objęła patronat nad wchodzącym 11 października do kin filmem "W ciemno" (Alata, Out in the dark).

To obsypana nagrodami kilkuwymiarowa historia miłości pomiędzy Palestyńczykiem i Żydem z rozdartego konfliktem etnicznym Izraela. Roya, dziedzica prawniczej fortuny i Nimera, studenta psychologii ze społecznego awansu dzieli nie tylko wyznanie, język, polityka, ale również pieniądze. Pomimo sprzeciwu obu rodzin, wszechobecnej służby bezpieczeństwa i homofobii starają się znaleźć miłość tam, gdzie jej nie ma, a przynajmniej być nie powinno. Łącznikiem porozumienia staje się Loai Noufi przyjaciel Nimera, którego dramat jest lustrzanym odbiciem prawdopodobnego losu Nimera Mashrawi. Siłą debiutu fabularnego Michaela Mayera jest jednak przede wszystkim niespodziewane acz oczywiste przejście między melodramatem a politycznym thrillerem.

Polecamy


"W ciemno"
reżyseria: Michael Mayer
scenariusz: Yael Shafrir & Michael Mayer
zdjęcia: Ran Aviad

Dystrybutor: Mayflay

Obsada:
Nicholas Jacob, Michael Aloni, Jameel Khouri, Alon Pdut, Loai Noufi, Maysa Daw, Khawulah Haj, Morris Cohen, Shimon Mimran, Alon Oleartchik, Cheli Goldenberg.

Nagrody:
2012 Haifa International Film Festival - Najlepszy film
2013 Santa Barbara International Film Festival - Najlepszy film
2013 Mardi Gras Film Festival - Nagroda publiczności
2013 Jaipur International Film Festival - Red Rose Award/Best Released Film
2013 Guadalajara International Film Festival - Special Mention/Premio Maguey
2013 Roze Filmdagen - Najlepszy film
2013 Nashville Film Festival - Honorable Mention/New Directors Competition
2013 Pittsburgh Jewish Film Festival. - Nagroda publiczności
2013 Torino Gay & Lesbian Film Festival. - Nagroda publiczności
2013 Festival Vues d'en Face. - Nagroda publiczności
2013 Miami Gay & Lesbian Film Festival - Nagroda publiczności
2013 Jewish Film Festival Berlin & Potsdam - Nagroda publiczności
2013 Filmout San Diego - Najlepszy film zagraniczny
2013 Filmout San Diego - - Nagroda publiczności
2013 Filmout San Diego - - Nagroda publiczności, Najlepszy aktor drugoplanowy
2013 Inside Out Film Festival - Nagroda specjalna Jury
2013 Out Takes - Nagroda publiczności
2013 Frameline - Najlepszy film
2013 Philadelphia QFest - Nagroda publiczności







poniedziałek, 24 czerwca 2013

Czerwcowe działania Miłość Nie Wyklucza

W czerwcu Miłość Nie Wyklucza mogliście spotkać w terenie na trzech wydarzeniach - Kongresie Kobiet i Paradzie Równości w Warszawie oraz na paradzie we Włoszech.


Kongres Kobiet trwał dwa dni, w ciągu których cztery wolontariuszki i rzecznik dzielnie krzewili ideę związków partnerskich wśród jego uczestniczek (i nielicznych uczestników). Stoisko oznakowane naszym logo przyciągało zainteresowane osoby atrakcjami. Przez dwa dni można było wziąć udział w graficznej ankiecie - należało przykleić karteczkę z uzasadnieniem na tablicy podzielonej na dwie części: “Jestem za związkami partnerskimi bo...” oraz “Jestem przeciw związkom partnerskim bo...”.

Ankiecie towarzyszyła akcja wspólnego tworzenia tęczowego szalika. Drugiego dnia oferowaliśmy również ekspresową usługę “tęczowe paznokcie” - każda chętna osoba podczas rozmowy dotyczącej korzyści płynących z wprowadzenia instytucji związku partnerskiego i potrzeb, na jakie ona odpowiada, otrzymywała wzór tęczowej flagi na wybranych paznokciach. Przez cały czas można było z nami porozmawiać, rozwiać wątpliwości, podzielić się przemyśleniami i dostać pakiety ulotek i gadżetów - informacje o Akcji Miłość Nie Wyklucza, nasze postulaty, porównanie projektów ustaw o związkach partnerskich oraz przypinki i bransoletki. Niestety, drugiego dnia stoisko zamknęło się wcześniej - o 15.00 miała rozpocząć się Parada Równości, której nikt z nas nie chciał przegapić.

Ankieta 
Nasze stoisko
Wspólne robienie szalika





Zestawy informacyjno-upominkowe









Parada wystartowała z, nie bagatela, półtoragodzinnym opóźnieniem spowodowanym bardzo dokładnym policyjnym przeglądem platform przed startem. W rezultacie dwa pojazdy dołączyły w trakcie, a jeden nie pojechał wcale. Po dojechaniu pod Sejm rozpoczęły się oficjalne przemowy organizatorów i polityków, niestety zupełnie niesłyszalne dla osób stojących dalej niż 3 metry od platformy organizatorów, a uczestnicy Parady byli coraz bardziej poirytowani przedłużającym się opóźnieniem. Sama parada była nadzwyczaj spokojna, poza kilkoma małymi grupkami kontrmanifestantów (z których na długo zapamiętamy grupę żądającą męszczyzn) nic nie zakłóciło przebiegu przemarszu.


W marszu wzięły udział dwa nasze banery - jeden w czołówce, drugi nieco bardziej z tyłu pochodu. Baner "Żądamy ustawy o związkach partnerskich (a nie spółki cywilnej)" przez całą drogę niosło mnóstwo osób. Widać, że coraz więcej osób LGBT i ich hetero-sojuszników sprzeciwia się pseudo-projektowi Platformy. Miłym akcentem był postój pod Pałacem Kultury, gdzie powitał nas Kongres Kobiet wraz z zespołem bębniarzy, po czym część uczestniczek Kongresu do nas dołączyła. Koniec był jednak mocno rozczarowujący - pierwsza platforma zatrzymała się na parkingu za DH Smyk, a za nią, wzdłuż wąskiej ulicy Brackiej, kolejne pojazdy, co razem ze słabym nagłośnieniem spowodowało, że ludzie, którzy nie wiedzieli, że w tym miejscu Parada ma swój finał, myślały, że to jeden z postojów na trasie. Im dalej od czoła Parady, tym więcej było zdezorientowanych osób.  Warszawska Parada Równości jaka jest, każdy widzi. Daleko nam jeszcze do podobnych imprez w stolicach państw zachodniej Europy, na trasach których jest mnóstwo atrakcji, a wszystko zorganizowane jest z wielką pompą.


Oczekiwanie na rozpoczęcie Parady





Powitanie Kongresu Kobiet







Dla porównania prezentujemy wam relację z innej parady, która również odbyła się 15 czerwca, ale nie w Warszawie, lecz w Rzymie. Wraz z florencką młodzieżówką LGBT (oznakowaną logo MNW) rzymski pride przeszedł nasz wysłannik, Oktawiusz. Oto jego subiektywna relacja:

Owszem, jest u nas na paradzie mniej ludzi, owszem, mamy sporo "niechętnych" (głównie męszczyzn) gromadzących się wzdłuż trasy przemarszu i towarzyszącej nam policji... Ale! Jesteśmy równie kolorowi, mamy więcej platform, lepszych bębniarzy, tak samo wystrzałowe drag queens i tylko mniej facetów topless, tych w uprzężach, czy skórach (ciężko powiedzieć, żeby w Rzymie było ich zatrzęsienie, jednak różnica jest dostrzegalna).
Z placu Republiki aż pod Koloseum przeszło około 30 000 ludzi. Było imprezowo, z nielicznych platform dobiegało techno, a kolektyw djów rozgrzewał przepoconych lokalsów i przyjezdnych zaangażowanymi kawałkami. Na początku trasy przemknęliśmy pod pomnikiem Karola Wojtyły (nie było gromów z nieba). Piwo sączyło się w upale powoli, ale skutecznie, wzdłuż trasy mieszkańcy pstrykali sobie fotki i podrygiwali niemrawo. Platformę miało stowarzyszenie rodziców osób homoseksualnych (nasza warszawska beemka lepsza!), na innej tancerz bez koszulki okiełznywał węża, w tłumie migały pary w uprzężach robiące sobie romantyczne fotki i zjawiskowe postacie całe w złocie lub skórzanych butach do pół uda. W skrócie: imprezowo i sielsko. Na końcu przyszedł moment na przemówienia dla tych, którzy nie padli w międzyczasie.
Ci, którzy chcieli być ideowi lub polityczni, mieli swoje hasła i czas na skandowanie. Ci, którzy chcieli się bawić mieli na to dużo miejsca i okazji.
Włosi i Włoszki pozdrawiają Was słonecznie. Oni, tak samo jak my, czekają na ustawowe rozwiązania dotyczące związków partnerskich, ale nie boją się wychodzić na ulice, jak my w Warszawie, Krakowie czy Wrocławiu. Kiedy trzeba, potrafią być bardziej widoczni. Myślę, że tę lekcję manifestacji-imprezy możemy wziąć sobie do serca.

Na zdjęciach szukajcie przypinek MNW :)















Następne nasze działania w terenie już wkrótce - będziecie mogli nas spotkać na Heineken Open'er Festival w Gdyni w specjalnej strefie dla organizacji pozarządowych od 3 do 6 lipca.
Do zobaczenia!