Już w najbliższy wtorek, 24 lipca rano okaże się, czy ustawy o związkach partnerskich trafią pod obrady Sejmu. Jeżeli tak, ich pierwsze czytanie odbędzie się tego samego dnia około godziny 16, a prawdopodobne głosowanie nad odrzuceniem projektów w pierwszym czytaniu w piątek 27 lipca.
Przygotowaliśmy szereg działań, którymi mamy nadzieję przekonać posłów i posłanki do merytorycznej, nie ideologicznej debaty nad projektami. Jednym z nich jest klip edukacyjny o związkach, który, wraz z listem od nas, trafi w poniedziałek do ich sejmowych skrzynek:
Kolejne przygotowywane przez nas działania to manifestacje pod Sejmem od 24 do 27 lipca i akcja odwiedzania posłów i posłanek w ich biurach. Rozesłaliśmy również do zagranicznych organizacji działających na rzecz osób niheteronormatywnych prośbę o zorganizowanie w tych dniach akcji poparcia dla naszych działań oraz współrzygotowaliśmy list do posłów i posłanek rozsyłany za pomocą formularza na stronie Kampanii Przeciw Homofobii. Będziemy też obecni na galerii sejmowej podczas obrad nad ustawami.
Długofalowe działania na rzecz związków będziemy realizować w ramach Partnerstwa dla Związków - zainicjowanej przez nas koalicji organizacji pozarządowych, grup nieformalnych, inicjatyw i osób prywatnych działających na rzecz praw człowieka.
Stowarzyszenie Miłość Nie Wyklucza - organizacja pozarządowa mająca na celu wprowadzenie w Polsce równości małżeńskiej www.miloscniewyklucza.pl
piątek, 20 lipca 2012
środa, 18 lipca 2012
Po spotkaniu z Ewą Kopacz
| fot. Justyna Stypaniak |
Uzyskaliśmy informację, iż Marszałkini popiera kilka podstawowych postulatów z projektów ustaw o związkach partnerskich, z czego wymieniła: dostęp do informacji medycznej i decydowaniu o leczeniu partnera/partnerki, dziedziczenie ustawowe, możliwość odmowy składania zeznań w postępowaniu sądowym (dotyczącym partnera/partnerki).
Poparła też uregulowanie tych kwestii w formie jednej ustawy.
Zdeklarowała, iż chce dopuścić do debaty w Sejmie, czyli pierwszego czytania obydwu projektów ustaw (które ma odbyć się 24 lipca, jeśli tak zdecyduje Sejm we wcześniejszym głosowaniu). Marszałek nie chciała jednak zdeklarować, mimo dopytywania, czy będzie głosować za czy przeciw ustawom. Uzasadniła to niepełną znajomością treści projektów.
W spotkaniu uczestniczyli członkinie i członkowie koalicji „Partnerstwo dla Związków”, w skład którego wchodzą różne organizacje i grupy nieformalne, działające wokół projektów ustaw o związkach partnerskich.
czwartek, 12 lipca 2012
PARTNERSTWO DLA ZWIĄZKÓW - koalicja na rzecz ustawy o związkach partnerskich w Polsce
Zapraszamy organizacje pozarządowe,
grupy nieformalne, inicjatywy i osoby prywatne, działające na rzecz praw
człowieka, sprawiedliwości społecznej i równouprawnienia, do wspólnej akcji.
Wspólnie stworzymy PARTNERSTWO DLA ZWIĄZKÓW – koalicję na rzecz
wprowadzenia w Polsce ustawy o związkach partnerskich dla par jednopłciowych i
różnopłciowych.
Ustawa, po wejściu w życie, parom
wchodzącym w związki partnerskie da zarówno prawa, np. wspólne rozliczanie podatków i dziedziczenie w pierwszej grupie, jak i nałoży na nie obowiązki,
m.in. współdziałanie dla dobra związku.
Da też możliwość decydowania o leczeniu
nieprzytomnego partnera lub partnerki, prawo
do otrzymania zwłok zmarłej partnerki lub partnera celem pochówku i
wprowadzi wiele innych zapisów, regulujących te dziedziny życia, w których
partnerki i partnerzy mają utrudnioną bądź uniemożliwioną wzajemną opiekę,
wsparcie i wspólne życie.
Bez względu na to, czy jesteśmy w relacji
różnopłciowej, czy jednopłciowej, chcemy w świetle prawa tworzyć rodziny i być
dla siebie – także w świetle prawa – osobami bliskimi. Tymczasem we czwartek 28
czerwca Sejmowa Komisja Ustawodawcza po zaledwie 30 minutach obrad, które
trudno nazwać merytorycznymi, uznała złożone w sejmie projekty ustaw o
związkach partnerskich za niezgodne z Konstytucją RP. Tą samą Konstytucją,
której artykuł 32 mówi: „Nikt nie może być dyskryminowany w życiu
politycznym, społecznym lub gospodarczym z jakiejkolwiek przyczyny”.
Mamy dość traktowania nas jak
obywatelek i obywateli drugiej kategorii. Mamy dość niesłuchania nas i
lekceważenia naszych postulatów! Bez szerokiej koalicji nie będziemy w stanie
uzyskać rozwiązań prawnych, które dadzą osobom dotychczas przez prawo
niedostrzeganym możliwość stworzenia rodziny, wzajemnej opieki i pomocy w
trudnych sytuacjach życiowych.
Udowodnijmy, że ta sprawa nie dotyczy
niewielkiej grupy Polek i Polaków. Pokażmy, jak wiele osób, również będących w
relacji różnopłciowej, pragnie zawrzeć związek partnerski. Pokażmy, jak wiele
osób, które zdecydowały się i mogły wziąć ślub, popiera ideę związków
partnerskich. Działajmy po partnersku!
Połączenie sił już przyniosło efekty:
wspólne akcje Miłość Nie Wyklucza, Trans-Fuzji, KPH, SPR, SOF i wielu osób prywatnych
doprowadziły do tego, że projekty ustaw w najbliższych tygodniach będą czytane
w Sejmie.
W ramach Partnerstwa dla Związków
planujemy m.in. szeroko zakrojone działania informacyjne, skierowane zarówno do
społeczeństwa, jak i do posłanek oraz posłów. Prosimy o informację, czy chcecie
dołączyć do koalicji, do 16.07: rzecznik@miloscniewyklucza.pl.
Listę członkiń i członków będziemy aktualizować na stronie www.
Partnerstwo dla Związków inicjują
osoby związane z akcją Miłość Nie Wyklucza.
więcej informacji:
środa, 11 lipca 2012
Ustawy idą do pierwszego czytania
Akcje na Placu Zamkowym, pod Sejmem i w Sejmie przyniosły efekt - marszałkini Ewa Kopacz skierowała ustawy o związkach partnerskich do dalszych prac. To dobra wiadomość. Zła jest taka, że pierwsze czytanie odbędzie się już na następnych posiedzeniu Sejmu, w dniach 24-27 lipca.
Dlatego już w tę sobotę o 16 spotykamy się w Cafe Zagadka (Warszawa, ul. Elektoralna 24, skrzyżowanie z Jana Pawła II), aby porozmawiać o dalszych działaniach w związku ze skierowaniem projektów ustaw do pierwszego czytania.
Przybywajcie licznie z głowami pełnymi pomysłów! Udało nam się wyciągnąć ustawy z niszczarki, teraz pomóżmy im przejść pierwsze czytanie.
Dlatego już w tę sobotę o 16 spotykamy się w Cafe Zagadka (Warszawa, ul. Elektoralna 24, skrzyżowanie z Jana Pawła II), aby porozmawiać o dalszych działaniach w związku ze skierowaniem projektów ustaw do pierwszego czytania.
Przybywajcie licznie z głowami pełnymi pomysłów! Udało nam się wyciągnąć ustawy z niszczarki, teraz pomóżmy im przejść pierwsze czytanie.
wtorek, 10 lipca 2012
Legalise Love!
Google poinformowało o rozpoczęcia kampanii "Legalise Love". Jednym z jej elementów jest wsparcie inicjatyw walczących o równy status osób LGBTQ na całym świecie.
Miło jest nam poinformować, że jedną z takich inicjatyw jest Miłość Nie Wyklucza.
9 lipca w londyńskim biurze Google odbyła się konferencja prezentująca kampanię oraz wdrażanie przez Google dobrych standardów w zakresie równego traktowania. Miłość Nie Wyklucza reprezentował Wojciech Szot. Prezentujemy fragmenty przemówienia przygotowanego na tą okazję, a Google dziękujemy i zapraszamy do współpracy wszystkie firmy chcące wdrażać standardy równego traktowania pracowników w biurze i walczące o to by podobnie byli traktowani poza nim.
Osoby LGBT w polskim prawie są prawie niezauważone. Istnieją pojedyncze zapisy dotyczące mniejszości seksualnych, są to: zakaz dyskryminacji w miejscu pracy, tzw. ustawa równościowa, która zakazuje dyskryminacji w zakresie podejmowania kształcenia zawodowego, działalności gospodarczej, działaniach w związkach zawodowych i organizacjach oraz w dostępie do zatrudnienia.
Obecnie w polskim Sejmie rozpatrywana jest ustawa dot. hate crimes oraz została zapowiedziana ustawa dot. uregulowania kwestii zmiany płci. Jednocześnie pod koniec czerwca deputowani w komisji sejmowej uznali, że dwa różne projekty ustawy o związkach partnerskich są niekonstytucyjne. Partia rządząca rozważa własny projekt ustawy, jednocześnie jest on mało prawdopodobny.
W Polsce od kilku lat notujemy wzrost tolerancji i akceptacji wobec osób LGBT, jednocześnie według różnych badań poparcie dla postulatu związków partnerskich w Polsce wynosi pomiędzy 25 a 45 procent i nie zmienia się od lat. Widoczną zmianą, która dokonała się w ostatnich latach jest współpraca państwa i organizacji pozarządowych w działaniach edukacyjnych (np. szkolenia dla policji), choć są to dopiero pierwsze kroki. Również na poziomie instytucji państwowych realizowana jest polityka różnorodności i równości obejmująca także osoby LGBT. Wielkim wydarzeniem dla nas był wybór na posłów jawnego geja i osoby transpłciowej – Roberta Biedronia i Anny Grodzkiej. Na poziomie rządowym problemy osób LGBT są jednak niezauważane.
Celem naszej akcji – Miłość Nie Wyklucza – jest edukacja nt zapisów ustawy o związkach partnerskich, jej promocja i polityczny lobbing. Dzięki naszym działaniom w Sejmie pojawił się projekt ustawy o instytucji związku partnerskiego (wcześniej posłowie proponowali oparte na francuskim modelu PACSy, które nie mialy poparcia wśród osób LGBT). Działamy poprzez akcje uliczne, plakaty, manifestacje, udział w dyskusjach i działania internetowe.
Gdy mówię „my” nie mam na myśli stowarzyszenia czy fundacji – Milość Nie Wyklucza to grupa niezależna, jedynie wspierana od strony technicznej przez moją organizację. W skład grupy wchodzi kilkadziesiąt osób, które postanowiły wspólnie zadziałać na rzecz związków partnerskich w sposób nowatorski. Stawiamy na działalność oddolną, partycypacyjną i kolektywną.
Największym naszym sukcesem – poza powstaniem ustawy o związkach partnerskich – jest akcja plakatowa. Na pierwszym etapie dotyczyła ona tylko dużych miast, jednak wraz ze wzrostem funduszy „ruszyliśmy w Polskę” W kilkunastu miastach w Polsce zawisły plakaty z hasłem „Żądamy ustawy o związkach partnerskich”. Kampania była omawiana w wielu lokalnych mediach, przyczyniła się do szeregu kontrowersji, które pozytywnie wpłynęły na rozszerzenie się debaty o związkach partnerskich. Finansowanie kampanii oparte było w 80 procent o działania crowdfundingowe.
Głównym wyzwaniem stojącym przed grupą jest – po uznaniu niekonstytucyjności projektów ustawy o związkach partnerskich – zagospodarowanie oburzania i wściekłości. Dużym problemem, który obserwujemy jest zmęczenie tematem związków partnerskich. Temat ten od 7 lat obecny jest w dyskursie publicznym i z racji tego, że wciąż niewielkie są szanse na wprowadzenie ustawy, spada zaangażowanie w działania na rzecz ustawy. Próba budowy kapitału społecznego i kreowanie postawy aktywnej w walce o prawa osób LGBT to jedno z najważniejszych wyzwań przed ruchem LGBT nie tylko w Polsce.
wtorek, 3 lipca 2012
Mamy dość! Żądamy ustawy o związkach partnerskich
W sobotę 30 czerwca odbyło się „kryzysowe” spotkanie zorganizowane przez Miłość Nie Wyklucza w reakcji na ostatnie wydarzenia, czyli negatywne zaopiniowanie przez Komisję Ustawodawczą obydwu złożonych już projektów ustaw o związkach partnerskich. Negatywna opinia tej Komisji nie jest wiążąca i marszałkini Kopacz może mimo niej przesłać projekty do dalszych prac, jednak jeśli nie chce tego zrobić, opinia Komisji jest znakomitym argumentem. Organizacje i działacze postanowili więc spotkać się, by ustalić szybkie i skoordynowane działania na najbliższe dni.
W spotkaniu wzięli udział przedstawiciele organizacji LGBTQ (TransFuzji, KPH i SOFy) oraz dużo niezrzeszonych zainteresowanych osób. Zaplanowaliśmy szereg działań na najbliższe dwa tygodnie. To, czy dzięki nim osiągniemy zamierzony efekt – pokażemy nasze oburzenie i wściekłość na decyzję Komisji Ustawodawczej i pokażemy posłom i posłankom, że nie odpuścimy związków i będziemy walczyć do skutku, zależy od wszystkich osób LGBTQ. Będziemy potrzebować Waszej obecności, Waszego działania, Waszego zaangażowania.
Co będziemy robić?
1. Zarezerwujcie sobie czas w najbliższą sobotę, 7 lipca. Od 14 będziemy demonstrować w Warszawie na Placu Zamkowym pod hasłem „Mamy dość! Żądamy ustawy o związkach partnerskich”. Będziemy głośni i liczymy na to, że będzie nas dużo. Więcej informacji tu.
Nie będzie Was w tym czasie w Warszawie? Zróbcie wiec, pikietę, manifestację w swoim mieście! Pokażmy, że mamy dość. Pokażmy, że żądamy i nie odpuścimy!
2. Już w najbliższym tygodniu rozpocznie się akcja pisania listów do marszałkini Ewy Kopacz, którą chcemy uwiecznić spotkaniem z nią. Przygotowujemy formularz, dzięki któremu każdy łatwo będzie mógł wysłać do marszałkini wiadomość z apelem o kontynuację prac. Jednak nie czekając na uruchomienie formularza, już teraz możecie słać do niej maile z Waszym osobistym apelem do niej. Adres mailowy, na który należy wysyłać apele z choćby najkrótszą, osobistą treścią, to: Ewa.Kopacz@sejm.pl. Niezależnie od tego pismo-apel do marszałkini wystosują organizacje LGBTQ i zaprzyjaźnione.
3. W tygodniu 9-13 lipca codziennie od 10 do 22 będziemy manifestować pod Sejmem. To czas, kiedy posłowie i posłanki obradują. Nie damy im o nas zapomnieć. Taki jest plan, ale znowu, bez Was wszystkich się nie uda. Kto nie pracuje, kto może wziąć sobie wolne, kto nie wyjeżdża z Warszawy albo przyjeżdża do Warszawy – niech zarezerwuje sobie co najmniej kilka godzin w tych dniach, aby przyjść i pomóc.
4. Posłowie i posłanki to nasi reprezentanci, wybrani, jak głosi motto Sejmu, „z woli narodu”. To oni zatem są adresatami naszych działań. Oni powinni też być szczególnie otwarci na problemy, z jakimi mierzą się wyborcy z ich okręgów. Zachęcamy zatem – wybierzcie się do swoich posłów i posłanek w odwiedziny! Zapytajcie: Kiedy w Polsce zostaną wprowadzone związki partnerskie? Dlaczego jeszcze ich nie ma? Dlaczego Sejm postanowił nas zignorować? Co Pan/Pani zamierza zrobić, żeby żyło mi się w tym kraju lepiej? Napiszcie do nich maila opisując, z czym musicie mierzyć się na co dzień! Zaapelujcie, by mieli odwagę walczyć o sprawy swoich wyborców – ludzi, dzięki którym znaleźli się w Sejmie. Listę posłów i posłanek w podziale na okręgi wyborcze znajdziecie TUTAJ.
Bądźcie z nami! Jeśli korzystacie z Facebooka, „polubcie” naszego fanpejdża, na którym najwcześniej znajdziecie wszystkie informacje. Śledźcie naszą stronę. Wszystkie wydarzenia będą się działy w najbliższych dniach, szczegóły dogrywane są z godziny na godzinę. Czas nas goni – bądźcie z nami. Bądźcie gotowi się włączyć. Zgłaszajcie chęć pomocy, jest dużo pracy, a ludzi nadal mało! Kontaktujcie się z nami pod adresem rzecznik@miloscniewyklucza.pl. Poparcie dla kwestii związków partnerskich wyraziło w internecie kilkanaście tysięcy osób. Czas na wyjście z przestrzeni wirtualnej na ulice. Na ulice! Zgodnie ze starym dobrym hasłem – niech nas zobaczą!
czwartek, 28 czerwca 2012
Posiedzenie Komisji Ustawodawczej ws. zaopiniowania projektu ustawy o związkach partnerskich [RELACJA NA ŻYWO]
![]() |
| Przedstawiciele MNW i KPH po obradach komisji. Nie jest nam wesoło. Ale nie poddamy się. |
13:05 Yga mówi o sytuacji w UE, o tym, jak długo już dyskutuje się o związkach partnerskich. Mówi o tym, czego się notarialnie uregulować nie da. Podkreśla, że taka ustawa nikogo nie skrzywdzi, nikomu nic nie zabierze, a pomoże wielu osobom. Odwołuje się do sumienia posłów.
13:04 Robert Biedroń konkluduje. Bardzo głośno na sali. Przewodniczący przywołuje salę do porządku. Robert odnosi się do kwestii adopcji dzieci i podkreśla, że w ustawach nie ma takiej możliwości. Zgłasza się Yga Kostrzewa.
13:02 Nie wiemy, kto, ale mówi o tym, że w tych projektach nie ma zakazu adopcji dzieci, więc one ją umożliwiają. Że co?!
12:58 Jerzy Kozdroń (PO) - rodzina to fundament, nie można tego zrównywać. Katalog w art. 18 jest zamknięty. Stoi on na przeszkodzie traktowania na równi związków małżeńskich z partnerskimi. Nie stoi za to na przeszkodzi innym uregulowaniom.
12:57 Robert Biedroń zaznacza, że przepisy wprowadzające są koniecznością, więc naturalne jest, że część przepisów, w których jest mowa o małżeństwie, trzeba będzie zmienić.
12:55 Przewodniczący mówi o zrównaniu w naszych ustawach związków partnerskich z małżeńskimi. Powołuje się na opinię Dudka, zupełnie nie pamięta o Piotrowskim.
12:54 Zaczynają się potyczki słowne. "Rodzina to fundament, na którym ten kraj stoi" - słyszymy z sali.
12:51 Poseł Kalisz powołuje się na art. 30 Konstytucji o godności człowieka i obywatela. Godność jest związana z tożsamością, z możliwością realizacji siebie samego - mówi. U zarania każdej dyskusji o prawach człowieka trzeba pamiętać o tym zapisie.
12:49 Czas na Ryszarda Kalisza. Cisza na sali, mamy nadzieję, że to dobry znak. Stwierdza, że wyliczenie z art. 18 nie wyklucza ochrony innych związków.
12:47 Legislator omawia opinie Dudka i Piotrowskiego. Podejmując decyzję o dopuszczalności, trzeba się zastanowić, czy zakres przyznanych praw nie jest zbyt szeroki - mówi.
12:43 Mówi przedstawiciel biura legislacyjnego. Zgłasza wątpliwości co do zgodności projektu z art. 18 Konstytucji. Powołuje się na obowiązujące doktryny. Mówi, że nie zakazują one tworzenia innych związków niż małżeństwa. Ma jednak wątpliwości co do zakresu praw. Obawia się, że przy tak wielu zmianach opieka nad małżeństwem może być iluzoryczna.
12:41 Biuro Analiz: opinie konstytucjonalistów dotyczą jedynie lutowego projektu ustawy.
12:39 Poseł wnioskodawca punktuje różnice między związkiem partnerskim a małżeństwem. Katalog różnic jest olbrzymi - mówi. I prosi o pozytywne zaopiniowanie ustawy, która potrzebna jest ogromnej rzeszy ludzi.
12:36 Poseł Biedroń mówi o rekomendacjach unijnej Rady Praw Człowieka. Przypomina, że demokracja to rządy większości, która dba o prawa mniejszości. Niestety wielu posłów nie słucha, co każe podejrzewać, że mają wyrobioną opinię na ten temat. Ale bądźmy dobrej myśli.
12:33 Robert Biedroń mówi o konstytucyjnej zasadzie równości i o tym, że polski system prawny jej nie realizuje. Mówi o problemach z dziedziczeniem, pochówkiem, odmową zeznań itd. i o tym, że nie da się ich uregulować w inny sposób niż ustawą. Powołuje się na analizy, zgodnie z którymi nasze projekty nie degradują instytucji małżeństwa.
12:31 Przewodniczący mówi, że najważniejsza jest kwestia zgodności z art. 18 Konstytucji i prosi, by Robert Biedroń skupił się na tej kwestii. Poseł Biedroń dementuje kwestię autopoprawki - nic takiego nie było.
12:28 Robert Biedroń mówi, że nie wie, którego z projektów dotyczą dotychczasowe opinie - Dariusza Dudka i Ryszarda Piotrowskiego. Biuro Analiz Sejmowych: to wynika z tego, że wnioskodawcy wnieśli autopoprawkę do projektów, a opinie dotyczyły wersji pierwotnej. Ale rozważania opiniodawców są aktualne w odniesieniu do obecnych wersji.
12:26 Zaczyna się dyskusja nad naszymi projektami.
12:25 Wynik głosownia nad niedopuszczalnością projektu - 17 za odrzuceniem, 2 przeciw.
12:22 Nie słyszymy Kalisza, bo Śmiszek dyskutuje z posłanką, która siedzi naprzeciw nas. "Myli się pan, takie mam ekspertyzy" - tłumaczy posłanka. Ech.
12:20 Ryszard Kalisz odpowiada przeciwnikom ustawy. Skoro RPO ma wystarczające kompetencje, to skąd w Polsce tyle dyskryminacji - pyta.
12:17 Krzysztof Śmiszek mówi o implementacji dyrektyw unijnych. I o karze nałożonej na Polskę przez UE za zaniedbania w tym zakresie. Prosi o przemyślenie faktu, że RPO nie ma możliwości wchodzenia w spory między obywatelami, co naraża nasz kraj na kolejne procesy w Luksemburgu.
12:11 O, poseł PO mówi o wdrażaniu prawa antydyskryminacyjnego, którym niedługo się ta partia zajmie. Użył nawet literek LGBT.
12:09 Kto ma donośny głos, tego słuchają. Liczymy, że nasi wnioskodawcy nie mają dziś problemów z gardłem i będą głośno i dobitnie argumentować za ustawą.
12:03 Rzecznik ds. przeciwdziałania dyskryminacji to mnożenie bytów - argumentują przeciwnicy ustawy. Są nieliczni, ale niestety jedynie w tym sensie, że większość zebranych woli dyskutować o innych kwestiach i wydaje się należeć do grona niezainteresowanych tym, co się dzieje.
11:57 Oprócz nas z przedstawicieli organizacji pozarządowych obecni są m.in. Krzysztof Śmiszek, Yga Kostrzewa i Agata Chaber. Póki co nadal toczy się dyskusja nad pierwszym omawianym dziś projektem.
11:42 Zaczynamy relację na żywo z Sejmu. Reprezentacja Miłość Nie Wyklucza w składzie Ewa Tomaszewicz, Wojciech Szot, Marcin Szczepkowski jest na miejscu. Trwają obrady nad projektem ustawy powołującej rzecznika ds. przeciwdziałania dyskryminacji. Nasza ustawa jest druga w porządku obrad.
Subskrybuj:
Posty (Atom)


